Blog > Komentarze do wpisu

Zaglądanie pod podłogę

W pomieszczeniu nr 20 archeolodzy znaleźli kilka podłóg i warstw zasypiskowych z różnych okresów. Co to znaczy? Czego szukają?

Kiedy w poprzednim sezonie archeolodzy odkrywali zabudowania kwartału mieszkalnego, sporządzili plan. Zaznaczyli na nim 70 pomieszczeń z okresów rzymskiego i bizantyjskiego. Spośród nich wybrali teraz trzy pomieszczenia o numerach: 4, 20 i 44 do prowadzenia w nich sondaży.

- Są dla nas ważne, bo opowiadają historię nieznaną – powiedział mi dr Tomasz Waliszewski. - Po pierwsze, dlatego że stanowisk archeologicznych w miarę dobrze zachowanych na wybrzeżu libańskim nie ma. Zostały zniszczone. Po drugie, jeśli coś było kopane, to nie było opublikowane. Dlatego robimy wszystko od nowa. W tym roku interesuje nas zagłębienie się w czasie na tym stanowisku. Zaglądamy pod podłogi tych domów rzymsko-bizantyjskich, bo pod spodem jest wcześniejsza historia. Znajdujemy tam ślady użytkowania z osadnictwa z czasów hellenistycznych i perskich. Dawniej mówiło się o Jiyeh-Porfirejon tylko jako o osadzie rzymsko-bizantyjskiej. Sięgaliśmy maksymalnie do okolic I wieku p.n.e. A teraz możemy spokojnie przyznawać się do XI wieku p.n.e., czyli wczesnej epoki żelaza.

Dowody na cofnięcie historii stanowiska przynajmniej o 1000 lat archeolodzy znaleźli w pomieszczeniu 44. Pisałam o tym w czwartek. Dziś będzie krótkie story o pomieszczeniu nr 20.

W nim także widać, że mury domostw rzymskich, użytkowanych jeszcze w czasach bizantyjskich, były stawiane na murach wcześniejszych, co najmniej hellenistycznych.

Dr Tomasz Waliszewski wizytuje prace sondażowe w pomieszczeniu nr 20

Dr Tomasz Waliszewski wizytuje prace sondażowe w pomieszczeniu nr 20. Fot. Bartek Wójcik

Dr Waliszewski opowiada: W pomieszczeniu 20, gdy patrzy się na wszystkie nawarstwienia od góry, to na samym wierzchu widać podłogę zrobioną z płyt kamiennych. Zdjęliśmy jej część i pod nią ukazała się wcześniejsza. Z wylewki wapiennej. Taka zwykła, wylana na otoczaki kamienne. Zbadaliśmy skorupy ceramiczne, które były między tymi podłogami. Okazało się, że jesteśmy w warstwie z V, a nawet VI wieku. To znaczy, że kamienna podłoga została ułożona około VI wieku, a wcześniejsza - przed V-VI wiekiem. Gdy schodzimy niżej znowu natrafiamy na grubą warstwę zasypiskową.

W niej - jak napisał Mariusz Gwiazda - dużo było ceramiki, kości zwierzęcych i szkła. Ta warstwa została wyraźnie zwieziona z jakiegoś pobliskiego śmietniska. - Dlatego znajdujemy ceramikę, która jest zarówno z III wieku p.n.e., jak i z IV wieku n.e.  To 700 lat przestrzeni czasowej – dodaje dr Waliszewski.

Mariusz Gwiazda przy sondazu w pomieszczeniu 20. Fot. Bartek Wójcik

Mariusz Gwiazda przy sondazu w pomieszczeniu 20. Fot. Bartek Wójcik

Według niego, chodziło o stworzenie warstwy izolacyjnej: - Mieszkańcy wioski zaczęli prace na poziomie podłogi, która istniała tam wcześniej. Prawdopodobnie w IV wieku n.e., czy rzeczywiście, dowiemy się, gdy dotrzemy do niej. Dziś trudno powiedzieć, dlaczego potrzebne było wówczas podniesienie poziomu podłogi w tym domu aż o 1,5 metra. Może dlatego że w sąsiedniej uliczce dokonano podobnych zmian. Stąd wzięła się tu ziemia ze różnymi śmieciami.

Naukowcy chcą zbadać historię tego pomieszczenia aż do samej skały. Chcą wyjąć z niego wszystko to, co zostało tam ułożone jak w torcie przez około 1500-1600 lat. Bo – jak przypuszczają – tyle czasu trwała tam kumulacja różnych śmieci.

W śmieciach były różności: kości zwierzęce, szkło, niewielkie fragmenty brązu i kilka tysięcy skorup z okresu od III w. pn.e. do IV wieku n.e. Wszystko to pozwala im datować zasyp na okres późnorzymski.

Ciekawym znaleziskiem są też ślimacze muszle. Ale o tym – w następnym wpisie. Czekam na ich zdjęcia.

sobota, 18 lipca 2009, joannagrabowska_net

Polecane wpisy

  • Ofiary wzmożonych kontroli

    Już jakiś czas temu wrócili nasi archeolodzy z Jiyeh i Szhim, ale czekałąm na zdjęcia, żeby o tym napisać. A tu zdjęć, póki co, nie ma. Poczekam na nie jeszcze

  • Cysterna z kandelabrem

    Używana była około 800 lat. Mieszkańcy Szhim magazynowali w niej wodę. Kiedy już nie była potrzebna, zamieniono ją w śmietnik. Piszę o cysternie, którą nasi arc

  • Co może powiedzieć archeologowi gwóźdź?

    Dawno, dawno temu - gdzieś na początku lipca - napisałam, że w Libanie nasi archeolodzy nie tylko kopią i konserwują. Dokumentują też zabytki odkryte w kwartale